Witaj w moim słodkim świecie!
Cześć! Jestem Ania.
Lubię gotować, uwielbiam piec, ale to lukrować kocham najbardziej.
Zaczęło się zwyczajnie – od świątecznych pierników dekorowanych z myślą o rodzinie.
A że mój zapał do lukrowania nigdy nie topniał wraz z nastaniem Świąt, zaczęłam szukać okazji do tworzenia kolejnych słodkich dzieł sztuki.
Urodziny najbliższych, śluby znajomych i inne imprezy okolicznościowe stały się pretekstem do zamieniania zwykłych ciasteczek w wyjątkowe, personalizowane prezenty.
Uwielbiałam (i nadal uwielbiam) każdy etap ich powstawania: od projektu, przez pieczenie i najbardziej wymagające w całym procesie lukrowanie, po staranny wybór opakowania. Na końcu zawsze czekała nagroda w postaci zachwytu na twarzach obdarowanych. “To jest tak piękne, że aż szkoda jeść!” - te słowa słyszałam najczęściej, więc nazwa wymyśliła się sama.
Zwykle kilka dni później też padały słowa: nie tylko piękne, ale też pyszne!
I wtedy czułam, że to co robię, ma sens!